ďťż

Co czytasz w tej chwili?

Własnie skończyłam czytanie "Cyfrowej twierdzy" D.Browna i "Kod..."wali ją na głowę.Ale polecam tę książkę informatykom A ja poluję na"Anioły i demony",niestety w mojej małej wiejskiej bibliotece ksiązke poczytną trudno zastać na regale zwłaszcza gdy jest tylko jeden egzemplarz.No i mam w planie "Samotnośc w sieci"Wiśniewskiego.
Czy ja wiem, mnie w sumie "Cyfrowa twierdza" podobala sie tak samo jak "Kod...", a "Anioly i Demony" maja przyblizona tematyke do niego.
Ja obecnie czytam "Mistrza i Malgorzate" i przyznaje, ze do tej pory nie spotkalam sie z tak pokrecona ksiazka, mimo wszystko jednak fajnie mi sie ja czyta, gorzej z zapamietaniem tresci i bohaterow.
Mam w planie "Samotnosc w siecie", tylko narazie nie posiadam zbyt duzo czasu, a poza tym moj mamutek aktualnie ja czyta.
Ja czytam aktualnie "Świat Zofii"- jest super, ale tylko dla osób, które się interesują filozofią
a ja czytam ,jestem bardzo ambitna Wasze forum.Podoba mi sie
A ja juz naszczescie ,,Mistrza i Malgorzate" skonczylam... I procz tego, ze nowe komiksy to mam jeszcze kupe innych ksizek do przeczytania np.,,Cien Poego" Matthew Perla... A co do ,,Aniolow i demonow" to wedlug mnie najlepsza pozycja Browna... Inne mi sie nie podobaly Polecam ,,Samotnosc w sieci", bo to super pozycja... A forum to tez swietna lekturka
ja mam ochote na samotnosc w sieci ,ale film-wygodnicka
trzeba sobie radzic w zyciu i tyle
mam klapki na oczach i ide po najmniejszej linii oporu.mam nadzieje ,ze to kiedys w koncu zmienie.Dla mnie to jest czas na przetrwanie i robie rozne glupie rzeczy w imie mniejszego zla.Czy faktyczynie czas pokaze ,napewno odbije sie to na mnie negatywnie .Poki co nie mysle o tym.
A teraz zupelnie powaznie... To smutne, jednoczesnie prawdziwe i nieuniknione, ze ludzie rozgraniczaja zlo na mniejsze badz wieksze... Niestety nic nie da sie na to poradzic... Nie oceniam tego bynajmniej, bo sama czesto tak robie...
A ja z ciężkim sercem wziąłem się za czytanie "Pana Tadeusza". W końcu to moja lektura, a mam tylko tydzień na przeczytanie .
Uuu wspolczucie Ci, ja w tamtym roku go czytalam i myslalam ze umre doslownie ( szacunek dla Mickiewicza ). Takie lektury to dla mnie istna katorga ;/
Ja nie czytalem lektur, ale kiedy przerabialismy XXlecie miedzywojenne bardzo wciagnely mnie "medaliony", "inny swiat", "opowiadania" borowskiego. Ostatnio czytalem "kod leonarda" i powiem tyle: nigdy wczesniej nie przeczytalem ksiazki w 5 dni
Eh... ja aktualnie czytam forum i co chwile inna lekture...
Czasem wpadnie mi do rączek jakieś kobiece czasopismo a ksiazka, ktora czytalam bez przymusu byla o koniach
Czytał ktos "Zaklinacza koni"?
Shakur ja potrafie 400 str w dzien czytnac jak mnie wciagnie, dlatego interesujace ksiazki sa nie dla mnie, bo za szybko je koncze:P
Nadziejo ja czytalam
Powinnam czytac "zbrodnie i kare" (bleeeee), ale jakos nie mam serca Powinnam byla tez czytnac "potop" ale mnie odrzuca normalnie. I tak bede musiala to przestudiowac, bo mialam nadzieje na to, iz na swojej maturze bede miec "lalke" (faaaajna, mimo, ze nie czytalam), ale byla teraz na probnej, wiec moge miec "potop".
A tak to czytalam "nie powiesz nikomu", autora nie pamietam. Ale baardzo fajna ksiazka.

A tak to czytalam "nie powiesz nikomu", autora nie pamietam. Ale baardzo fajna ksiazka.
Czy ta ksiazka nie jest przypadkiem o kobiecie, ktora lecac samolotem opowiedziala wszystkie swoje naintymniejsze sekrety przypadkowo poznanemu facetowi, ktory okazuje sie pozniej jej szefem??
Jesli mowimy o tej samej ksiaze, to ona naprawde jest super

Jesli mowimy o tej samej ksiaze, to ona naprawde jest super
Oczywiscie, ze to jest to Mnie rozwalaly te momenty kiedy on byl w biurze i pytal ja np. o kawe Byl cytat jak ona mu mowila, ze to jest najobrzydliwsza kawa na swiecie a po chwili dialog jak mowi, ze kawa jest wyborna Pokrecilam. Przeczytajcie to sie dowiecie
Kolezanka mi ja pozyczyla ze slowami "ale sa w niej przeklenstwa". Phi, kolezanka chyba przeklenstw nie czytala
By zachecic innych do przeczytana tej ksiazki umieszcze kilka zdan, ktore znajduja sie na jej odwrocie
Tytuł: "Nie powiesz nikomu?" , autor: Sophie Kinsella

Emma jest najzwyklejsza dziewczyna pod sloncem. Ma tylko kilka malych tajemnic, ktore ukrywa:
...przed matka:"Stracilam dziewictwo z Dannym Nussbaumem w sypialni dla gosci, podczas gdy mama i tata ogladali na dole Ben Hura".
...przed chlopakiem: "Nie jestem w gole pewna czy posiadam punkt G, a poza tym moj chlopak i tak pewnie nie umialby go znalezc".
...przed kolegami z pracy: "To ja zepsulam wtedy kopiarke. Wlasciwie za kazdym razem, byla to moja wina".
.... i te, ktorych nie wyjawilaby nikomu na swiecie: "Stringi mnie uwieraja".
Az pewnego dnia zdradza wszystkie sekrety obcemu mezczyznie w samolocie. A przynajmniej sadzila, ze jest obcy...

Ksiazka naprawde swietna i polecam ja wszystkim paniom of kors...
Mnie te rewelacje z tylu srednio zachecily, ale jak juz zaczelam czytac.. Prawie na ten fragment w biurze trafilam jak jadlam obiad i ciagle sie dlawilam, krztusilam etc. bo chcialam jednoczesnie zjesc i smiac sie

BTW mnie stringi tez uwieraja Wole damskie bokserki

ja w tamtym roku go czytalam i myslalam ze umre doslownie ( szacunek dla Mickiewicza ). Takie lektury to dla mnie istna katorga ;/
"Pana Tadeusza"czytałam w szkole ,wiadomo lektura ale czytałam tez po raz drugi kilka lat temu,przed pójściem do kina i zupełnie inaczej mi sie czytało,czytałam ją jak powieść.Niektóre fragmenty znam na pamięć bo trzeba było wykuć np.zachód słońca,część gra Wojskiego na rogu no i inwokację.
Przeczyta ktos za mnie "zbrodnie i kare"? Hyhyhy...

Mnie te rewelacje z tylu srednio zachecily,
Wole damskie bokserki
No fakt wygodne sa, meskie zreszta tez

Wole damskie bokserki No fakt wygodne sa, meskie zreszta tez
Meskich jeszcze na sobie nie mialam I jakos nie zamierzam miec Moge wlozyc koszulke, bluze, ale nie bokserki!
Kolezanka miala je na sobie jako spodenki od wf smiesznie wygladala
Lol... Wziela je od brata, taty czy chlopaka?
Dostala od kolezanki nie martw sie, nie noszone przez faceta. Uroczo wygladala, nawet kolo od wf zauwazyl

Dostala od kolezanki nie martw sie, nie noszone przez faceta. Uroczo wygladala, nawet kolo od wf zauwazyl
Uuuff... Az mi ulzylo
a ja ostatnio czyatm książki wydawane seriami: literatura w szpilkach, na obcasach, w spódnicy.
i autorzy i tytły całciem świeże, a cena 9,90 zł.
właśnie skończyłam "Niosącą radość" (autora dopiszę później, bo nie pamiętam), a zaczęłam "Studnię życzeń" (autor-j.w.).
I-szą mogę polecić koniarzom i lubiącym zwierzaki, szczególnie psy, choć nie tylko, a II-gą raczej paniom, niż panom.

generalnie lubię czytać, jak mam dobrą książkę, to trudno mi się oderwać i zaniedbuję inne czynności. nie mogę doczekać się kiedy wrócę do chaty i węzmę się za czytanie
Czytam w tej chwili 'Bez pamieci" Lisy Jackson.Poszłąm do mojej wiejskiej małej biblioteki po "Samotnośc w sieci "i "Anioły i demony"ale nie było,sa w czytaniu.Więc cos wzięłam z brzegu bo nie mailam czasu.To jakby kryminał dla pań z nutka miłosną...
Hehe, już 7 ksiąg w ciągu dwóch tugodni poszło . A termin jest na wtorek. I tak nie pamiętam tego co przeczytałem. Ale od czego mam streszczenie . Mam zamiar zabrać się za Grahama Mastertona, czytałem fragmentami "Bezsenni" (czy jakoś tak ) i strasznie mi się spodobało .
Przynioslam dzis "Zwodniczy punkt"Browna i "Grzech kardynalne"..Jesienia zaczynam czytac ,nadrabiam letnie zaleglosci.Ale wciaz mi po glowie chodzi "Samotnosc w sieci" ,dzis znow nie bylo w bibliotece.
Samotnosc w sieci też za mna chodzi ,ale ja nie widziałam filmu,więc znając moje zapędy w stronę czytania-zaczęlabym od filmu.
Polecam jeszcze Andrzeja Pilipiuka a w szczególności jego książke pt. Kroniki Jakuba Wędrowycza. Okropnie śmieszna .
Mulder i co Ty mi mówisz ,ze jestes głab ,chyba mól ksiażkowy ,intelektualista.
Wyrzuć głeba zamieniając go na mądrego ,młodego człowieka.
Eee tam. Kumpel mi kiedyś e-booka przysłał i tak mnie wciągnęło, że sobie książke kupiłem żeby mieć ją zawsze przy sobie. A tak poza tym to nie lubie czytać (no chyba, że strony internetowe i napisy w filmach).
Nie eee tam.
tylko dostrzec to co robisz fajnego .Co umiesz i co masz w głowie.Chciłabys byc jak te osiłki?
narrenturm sapkowskiego
Ostatnio łyknąłem "Podział ostateczny" C.S.Lewisa. Trochę krótka, ale polecam.
Ja ostatnio zaczelam czytac ksiazki o milosci. Moimi ulubionymi autorkami sa: Irena Jurgielewiczowa, Krystyna Siesicka.
A ostatnio czytałam ,,Zapałke na zakrecie"
Bardzo mi sie ta ksiazka podobała
Buziaczki:*
Przeczytałam "Samotnosc w sieci" a teraz rozczytałam sie w Brownie,dzis przyniosłam "Anioly i demony" a na potem juz mam "Zwodniczy punkt" tez tego autora.
Lola lubisz Sapkowskiego? To może spodobałby ci się Terry Prachet?

To generalnie fantazy, ale w odróżnieniu od innych tego typu pozycji, jest przekomiczny. Jest cała seria historii rozgrywających się w tzw Świecie Dysku.
Wiadomo, jak świat w formie dysk to musi być na czterech słoniach, a słonie na żółwiu, a z krawędzi dysku wylewa się ocean.
Moze polecicie mi jakas fajna ksiazke?
Wroniu "Dzieci z Bullerbyn " Lindgren Astrid obowiązkowo!
Teraz czytam serię Anne McCaffrey "Rovan" , "Damia", "Dzieci Damii". Jest to opowieść Fantasty, ale bardzo optymistyczna, warto oderwać się od złych myśli i zanużyć się w tym pięknym nierealnym świecie.
Młoda jak ci mowilam wczesniej polecam ci Jeżycjade, ja bedac w twoim wieku kochalam sie w tej serii, takze "Pejzaz senstymentalny" i "Jezioro osobliwosci" Siesickiej
Malo czytam-bola mnie oczy a od niej glowa. Wole jednakk neta w tej chwili, sa wieksze litery

Lubie fantastyke, poznawanie swiata, ciekawostki naukowe
,,Dzieci z Bullerbyn" to ksiazka dla 8-9 latkow

Nie jestem mloda!
To nie wstyd Wroniu czytac ksiazki dla dzieci. Ja sama lubie siegac po bajki. A czemu nie
W tej chwili czytam "Białe zęby" Zadie Smith, a wcześniej pożarłam "Maję" Josteina Gaardera (zdecydowanie polecam to drugie).

Lola lubisz Sapkowskiego? To może spodobałby ci się Terry Prachet?
uwielbiam go!!! mąż dostał ostatnio ode mnie nowego pratchetta na urodziny (też bardzo lubi) więc jak tylko skończę sapkowskiego (jestem już w 3 tomie) to zaraz za niego się zabiorę

,,Dzieci z Bullerbyn" to ksiazka dla 8-9 latkow

Nie jestem mloda!

ja już ci napisałąm ile mam lat a bardzo lubię dzieci z bullerbyn. zawsze lubiłam. i w dzieciństwie i tak mi zostało do tej pory. bo bardzo lubię bajki. ronję córkę zbójnika, braci lwie serce.. jak mi smutno to czytam i robi mi się lepiej trochę
A ja chetnie wracam do Malego Ksiecia,niby dla dzieci a tyle z niego wyplywa nauki i prawdy
Ja wole ksiazki w stylu:
,,Zapalka na zakrecie"
,,Wszystko inaczej"
,,Niespokojne godziny".
Ale Dzieci z Bullerbyn fajna ksiazka:P
Dla koniar swietna ksiazka o ... koniach ,, Florencja corka Diabla" Joanny Chmielewskiej.
A ja lubie ksiązki pisane życiem...
Ostatni przeczytałam kilka historii kobiet w Iranie. Którym albo uprowadzoneo dzieci, albo je same przetrzymują siłą. Niesamowita jest tamtejsza kultura i jakby nie pisać także pewne zacofanie!
Lubie książki ktore mnie wzruszają, nie wstydze sie wtedy płakać. Ale nie przepadam za typowymi romansami, w których to piękna kobieta przezywa romantyczną miłośc a jej wybraniec szaleje za nią do nieprzytomności! ITD... Bo to zwykłe bzdury, w życiu jest inaczej , zupełnie inaczej!!!

uwielbiam go!!! mąż dostał ostatnio ode mnie nowego pratchetta na urodziny
To się nadaję do działu Humor i wątku Dowcipy o kobietach
Uważaj, bo na swoje urodziny możesz dostać komplet wierteł

No dobra, on też lubi, jest to jakieś wytłumaczenie
Ja lubie fantastyka, choc d ksiazek ostatnio malo zagladam ze wzgledu na problem z oczami. Chcialabym sie jednak znalezc kiedys w satelicie ziemii-no nierealne, najpierw ze wzgledu na zdrowie, potem na kase /bardziej na to drugie/. Ale dobrze ze mamy fantastyczne programy telewizyjne ktore czasami pozwalaja nam pomarzyc.

Tak wiec fantastyka jak dla mnie.
właśnie skończyłam "Epidemię zamniętych serc" (jak zwykle autora nie pamiętam;) ) z serii: literatura w szpilkach

muszę poszukać czegoś nowego
Czytal ktos ,,Ludzie jak wiatr"???
znalazłam!!! 48 tygodni Magdaleny K(...). świetne
polecam wszsytkim! szczególnie PANIOM
Kupilam sobie nowy thrillerik i pewnie przeczytam go za jednym zamachem, a wczoraj wrocilam do starej zakurzonej ksiazeczki pt "Jezioro osobliwosci", gdzies musze jeszcze odkopac "Zapalke na zakrecie"
W ferie szykuje sie natomiast "Proces" Kafki.
Aktualna lekturka--> ,,Wstęp do dorosłości".
Bez przymusu,dostalam ja kiedys od cioci i zblizam sie do konca, bardzo ciekawie napisana, polecam szczególnie nastolatkom
Ooo to jak skonczysz to mi pozyczysz, bo nie mam co czytac
No pewnie,ze Ci pozycze..tak to specjalnie wydana ksiazeczka dla nas,tych co maja te nascie lat i pstro w glowie...
Wiecie! Czytam własnie świetną książkę : A. Brahimi "Wniewoli algierskiego prawa"

Jesli ktoś lubi książki pisane zyciem, to tą polecam serdecznie! Mimo że nie jest to romans, upłakałam sie nad nią jak bóbr!

Losy Polki która po rozwodzie z Algierczykiem, walczy o prawo do swych dzieci. Bardzo wzruszająca, szczególnie wątki biednych dzieci!

Polecam
Ostatnio zjadłam:
"Folwark zwierzęcy" - Orwell
Sapkowskiego coś, tak dziwaczna nazwa, nie zapamiętałam obecnie pochłaniam
Ja czytam wlasnie ,,Hobbit...."
Po 28 stronie zaczelo byc ciekawie.... chociaz nie lubie fantastyki...
"Zwodniczy punkt" Browna.
Musze sie pochwalic, ze polubilam czytac ksiazki!!! Teraz czytam cala seria ksiazek pt ''Pamietnik Ksiazniczki''.
A ja kupiłam ksiązkę (z gazetą )Samotność w sieci ,i zaczyna mnie wciagać.Mam nadzieję ,że dobrne do końca.
Trzymam za Ciebie kciuki:*
A ja czytam tak jak turkusik "pamiętnik" przeczytałam juz 1,2,3,4,4 1/2, i jestem w połówce 5 . To jest sóper książka polecam !!!!
Co czytam w tej chwili? Forum. Z ksiązek zaczynam czytac "Los powtórzony" Wisniewskiego.
A ja czytam "Optimal control theory : applications to management science and economics". Baaaaardzo wciagajaca ksiazka Suresh'a Sethi'ego

A ja czytam "Optimal control theory : applications to management science and economics". Suresh'a Sethi'ego Słucham...? To chyba jakis podręcznik.
Taaa do matematyki

No wiecie, nie tylko literatura piekna jest ciekawa
Różne są ludzkie zboczenia...
Ja nawet tego wymówić nie mogę.Nawet bym pewnie na obrazki nie mogła popatrzeć.
"Zbrodnię i karę" uwielbiam, jak wszystko Dostojewskiego, uważam,że Freud powinien buty autorowi tego dzieła czyścić. Teraz przeczytałam "Najgłupszy anioł"- w 8 godzin-lekkie pióro, na tyle złośliwości, absurdu i dobrego humoru,aby śmiac się w głos. I zabrałam się za biografię Tamary Lempickiej(Laury Claridge), bo za długo juz bezczynnie na półce stoi. "Samotność w sieci" czeka na lepsze czasy, bo reklamy filmu skutecznie mnie odrzuciły od tego tytułu.
,,Dynastia Miziolkow" ksiazka rewelacyjna zwlaszcza pierwsze zdanie
"Miasteczko Salem" Stephen King
Wlasnie czytam swietna ksiazke Marii Kruger ,,Odpowiednia dziewczyna" Bardzo fajna powiesc o milosci

Teraz tylko takie czytam
A ja obecnie czytam lekturke ''Przypadki Robinsona Cruzoe''.
Ja cały czas czytam "pamiętnik księżniczki " jestem w połowie 6 cześci ja się od niej uzalezniłam a jest tylkom 8 części jak juz przeczytam wszystkie to chyba zwarjuje bo niebęde mogła juz jej czytać
Ja czytam ''Dynastię Miziołków''
Super
Czytałam naprawde super książka jeśli ci się podoba to zacznij czytac panmietnik księżniczki
No ''Pamietnik Ksiezniczki'' jest super. Teraz cytam 5 czesc.
Czytałam ''Pamiętnik''... chyba w piątej klasie...
Nie pamiętam dokładnie...
I co??? Podobala sie??
Tak, podobała...


Tak, podobała...


Tak, to jest naprawde super ksiazka i wszystkim dziewczynom ja bardzo goraco polecam.
Wczoraj pozyczylam i przeczytalam juz polowe ,,Pamietnik ksiezniczki""

Tak, to jest naprawde super ksiazka i wszystkim dziewczynom ja bardzo goraco polecam.

Jak pozyczysz to przeczytam:)

Mi bardzo podobala sie ksiazka Ewy Bagłaj ,, Broszka" O koniach i milosci


Mi bardzo podobala sie ksiazka Ewy Bagłaj ,, Broszka" O koniach i milosci


Quick, nie wzielam...


Wczoraj pozyczylam i przeczytalam juz polowe ,,Pamietnik ksiezniczki""


Tak, ta ksiazka wciaga..
"Cesarz " Kapuścińskiego .
"bezsenność" kinga
'Zaklinacz koni'

Wow,dużo watków erotycznych tam...

'Zaklinacz koni'

Czytałam i powiem, że sie rozczarowałam...fakt dużo wątków erotycznych i ty chyba jesteś za młoda na czytanie takich książek;> Tak naprawdę ta książka jest napisania o pragnieniach kobiety a nie o samym zaklinaczu. Ja osobiście wole film..
Wow... Ale macie książeczki
Wczoraj przeczytalam interesujaca ksiazke Andrzeja Zeylanda pt:"Wyspy szczesliwe" i zaczelam czytac powiesc Hanny Ozodowskiej "Dziewczyna i chlopak czyli heca na 14 fajerek" - Bardzo smieszna:)

i zaczelam czytac powiesc Hanny Ozodowskiej "Dziewczyna i chlopak czyli heca na 14 fajerek" - Bardzo smieszna:)
Aa czytałam kiedyś rzeczywiście bardzo sympatyczna
Oriana Fallaci "Wściekłość i duma". Warto.Polecam, nie jest to lektura do poduszki,ale w dzisiejszych czasach warto posłuchac Oriany.
A ja to jestem zupelnie zielona w tych ksiazkach.

chyba jesteś za młoda na czytanie takich książek;>

Bibliotekarka ze mną walczyła chyba z 2 miesiące, nie chciała mi tego pożyczyć... ale się uparłam i przeczytałam. Mi też się bardziej podobał film.
"Weronika postanawia umrzeć" Coelho. Nareszcie sie zebrałam i czytam nocami.Krótkie to ,więc szybko skończę.

"Weronika postanawia umrzeć" Coelho. Nareszcie sie zebrałam i czytam nocami.Krótkie to ,więc szybko skończę.

Weronika... fajne?? Dla doroslych czy molodziez tez moze czytac?? Ktos mi polecal ta ksiazke ale kto??
I mnie ktoś polecił, chociaz słyszałam o niej juz wczesniej. Ponoć pasuje do mojej wielkiej radości życiowej.

"Weronika postanawia umrzeć" Coelho.
Zaczęłam czytać i nie potrafiłam skończyć... nie mój typ
Skonczylam czytac ksiazke Malgorzaty Musierowicz "Brulion BeBe B." i jestem nia zachwycona. Moj typ przygoda i milosc
Ja Ci polecam M. Musierowicz dwie książki, które najbardziej mi przypadły do gustu: "Opium w rosole" i "Nutria i Nerwus". dnia Pią 20:20, 04 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz
...A ja ci polecam wszystki pozostałe, bo są świetne
A ja obecnie czytam książki z serii ''Strrraszna historia''. Wbrew temu co mówi tytuł to wcale nie jest traszne. Jest to seria książek o starożytnych cywilizacjach i.. w ogóle o historii. Uwielbiam je...

Ja Ci polecam M. Musierowicz dwie książki, które najbardziej mi przypadły do gustu: "Opium w rosole" i "Nutria i Nerwus".

Probowalam "Opium w rosole" ale jakos nie przypadlo mi do gustu. No ale wtedy bylam mlodsza, Sprobuje jeszcze raz.
"sklepik z marzeniami" kinga
Właśnie skończyłam Szwaję "Jestem nudziarą". Bystry język, wartka akcja, ekspresyjnie pisane ale... Ostatnio lubie czytać książki, ktore czegoś mnie uczą,cos wnosza w moje zycie, daja do myslenia i zastosowania. Polubiłam sensacje chyba wraz z wiekiem. A ta ksiązka dla mnie taka o ...niczym.
Ostatnio przeczytałam "Louision et Monsieur Moliere" a teraz zabrałam sie za "Obietnicę anioła" sensacja [;
Co czytam?

Ogromne ilosci przepisywanego tekstu. Jak przyhcodze do domku jestem juz tak zmeczona ze ide spac. To jest cala moja lektura - niekoniecznie interesujaca.
Poluję na "Pielgrzyma". Nie ma na wsi a w miejskiej bibliotece wciąz w czytaniu.

Poluję na "Pielgrzyma". Nie ma na wsi a w miejskiej bibliotece wciąz w czytaniu.
Jeśli do naszego przyjazdu nie przeczytasz to wypożyczę w Łodzi i Ci przywiozę...
O , dzieki Silver, przywież ! Na wsi nie ma tej pozycji. Pani z biblioteki obiecała mi zakupić, tylko kiedy. Czytałam wiele ksiązek Coelha, podoba mi sie autor, ich głębia. Czytałam "11minut" , "Weronike..." " Alchemika" , "Zahira" . Chce przeczytac "Pielgrzyma" z osobistego powodu...
Nadziejo ja również bardzo lubie Paulo Coelha... a gdzie zamieszkujesz? bo ja mam w domu ...
ja teraz czytam "Z ukrycia" Erici Spindler
Czytałam kiedys "Alchemika", ciekawa książka. Lubie takie filozoficzne wywody. Teraz jestem w trakcie doczytywania końcówki "Pamiętnika narkomantki" i szykuję się do przeczytania "Dzieci z dworca ZOO". Jeśli ktoś zna jeszcze jakies książki oparte na faktach z ciężkiego życia młodych ludzi to może coś polecić. Trzeba jakoś zabić czas.
dla mnie pamiętnik narkomanki był tak maxymalnie sztuczny że jakoś nie mogę uwierzyć że został oparty na faktach
Ja mam troche inne zdanie. Ale każdy odbiera daną książkę inaczej.
Właśnie skończyłam czytać "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam".


ja teraz czytam "Z ukrycia" Erici Spindler

no nie wierze... nowość czy coś starszego???
książka jest z 2002 roku więc względnie nowa... bardzo mi się podobała i już ją skończyłam...

książka jest z 2002 roku więc względnie nowa... bardzo mi się podobała i już ją skończyłam...
kurcze...zazdroszcze bo to jest jedyna, której nie czytałam a nie mam możliwości by ja kupić...

książka jest z 2002 roku więc względnie nowa... bardzo mi się podobała i już ją skończyłam...
kurcze...zazdroszcze bo to jest jedyna, której nie czytałam a nie mam możliwości by ja kupić...

ja ją mam z tanich wydań... kupiłam w empiku więc jeśli masz dostęp do empiku to może tam spróbuj... http://www.empik.com/search.jsp?query=Z+ukrycia&currentCategory=1000000&wyszukajW=2&searchPolish=on&searchLanguage=
Przeczytałam "Kokainę". Ostatnio pochłaniam ksiązki Rosiek. teraz Czytam "Moje życie" Sadory Duncan.
"Stowarzyszenie Wedrujacych Dżinsow" Ann Brashares Wszystkie 4 czesci... bardzo fajne ksiazki
aktualnie czytam
Nicolas Sparks - "Anioł Stróż"
i dziwne ale czuje się tam nie jak bohater ale jak bohaterka (to znaczy utożsamiam się tam z pewnym panem, szkoda że moja droga później nie potoczy się jak jego.)
A ja już niedługo zabiorę się za nową książkę E. Spindler oj juz sie nie mogę doczekać...aż mnie skręca w środku...
terry pratcheta
A ja dopadlam troche lektura latwych, lekkich i przyjemnych czyli typu harlequin.
A co, niech tam.
Skończyłam czytac "Dziecko pokuty" F. Rivers. Ciekawe studium na temat aborcji.
A ja przeczytalam Harleguina. Lektura latwa. lekka i przyjemna.
Polecam czasami cos z tej tematyki, rozluznia.
Znów czytam Szwaję. Lubię jej ekspresyjność pisania i tworzenie własnych słow mimo, ze nie zawsze pisze o waznych rzeczach. Ale na jesień można wejsć w banalnośc.Wazne sprawy lepsze gdy słońce długo nad horyzontem...
Nakłaniana przez wiele osób czytam właśnie Eragona - książkę, która podobno wstrząsnęła pozytywnie młodzieżą. Porównywalne do Harrego Pottera. Jednak jak dla mnie o niebo słabsze. Wygląda na to, że poza Wiedźminem, raczej nie przepadam za fantastyką. Czytaliście może Eragona?
Ja czytałam jakieś dwa lata temu. Wrażenia miałam pozytywne. Chociaż czytałam lepsze książki z fantastyki, za którą przepadam, niestety mam mało czasu na czytanie książek. Bałam się jaki będzie film, bo dla mnie książka była raczej gotowym scenariuszem na grę RPG. Filmu to tej pory nie miałam okazji zobaczyć, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda.
A właśnie, bo film też powstał. Ale mimo wszystko, tyle pięknych recenzji czytałam na temat tej książki i trochę się rozczarowałam.
Malgorzata Musierowicz od poczatku zaczelam ja czytac....
ja czytałam eragorna 1 część jeszcze jak cie moge ale 2 nie zmęczyłam.. rozczarowanie.
Nareszcie zabrałam sie za "Pielgrzyma" Coelha. Dostałam od moich wakacyjnych dziewczyn... kochane.

Nareszcie zabrałam sie za "Pielgrzyma" Coelha. Dostałam od moich wakacyjnych dziewczyn... kochane.

książka świetna jak wszystkie Coelha
sorry że to powiem ale nie cierpię coelha ble
A ja uwielbiam.

A ja uwielbiam.

Nadziejo ja też go uwielbiam
Eragona rzuciłam w kąt. Miałam zamiar doczytać do końca, ale stwierdziłam, że tracę czas. Powolutku zaczytuję się w "Lali" Jacka Dehnela.
Brnę przez Potop... aj...boli...nie żeby był nudny, ale jakoś tak czasu nie mam...
"Jędruś, ran twoich nie godnam całować..." Doszłas juz do tego?
Uuu Potop :/ W niedalekiej przyszłości to będzie chyba bolało. Póki co w szkole stanęliśmy na omawianiu 'Kordiana'.
Utknęłam w "Pielgrzymie" i nie posuwam się do przodu... Mam natłok myśli...
Strasznie żałuję, że nie mam czasu na czytanie książek dla przyjemności. Tylko lektury, ale te raczej do przyjemności nie należą. Czekam do świąt albo ferii kiedy będę mogła sięgnąc po Sapkowskiego.
Nikt, czytasz mi w myślach. Byłam dziś w bibliotece po 'Ostatnie Życzenie' Sapkowskiego. Ironia losu - nie było. Wszystkie egzemplarze wypożyczone.
A ja w szpitalu po dwoch ksiazkach lekkich latwych i przyjemnych, wzięłam się za ulubioną fantastykę.
Albo się zestarzałam albo w życiu nie czytałam tak beznadziejnej książki. Nawet nie podam wam tytułu bo ja już jej nie skończę. Straszna lipa i beznadzieja.
Nie wierzyłam że istnieje taka książka fantastyczna gdzie po przeczytaniu połowy poddam się. Postanowiłam wyrzucić ją do śmieci. Straszny haos i bezsens.


to podaj tytuł żeby było wiadomo czego nie czytać

ja teraz skończyłam "agenta dołu" wolskiego i zabrałam się za pratchetta

Albo się zestarzałam albo w życiu nie czytałam tak beznadziejnej książki.

Raczej na pewno to drugie Fantastyka nie zawsze jest ciekawa. Czasem ciągnie się monotonna akcja jakby nigdy nie miała się skończyć.
Nareszcie zabrałam się za "Smazone zielone pomidory". Poleciła mi Cavar(właśnie,gdzie ona jest??) i nie tylko.
"Smażone.." są nawet ciekawe. Czytam właśnie "Nie-boską komedię". Rzeczywiście jest nie boska.
o smażone zielone pomidory! uwielbiam tą książkę!
Czytam teraz "Króla szczurów". I o dziwo to nie fantastyka, podobne oparte na faktach, ale aż czasem trudno uwierzyć.. Polecam bardzo.
ja uktualnie czytam "Labirynt" Kate Mosse... dobra książka...
Szyszuniu, a o czym to jest książka? Młodzieżowa?
hmm książka raczej nie młodzieżowa... o dwóch kobietach... jedna żyje w 1209 roku a druga w 2005 i chodzi głównie o tajemnice związaną z trzema księgami... taki dziwny opis wiem... a ta kobieta z 2005 roku pracuje przy wykopaliskach i odnajduje jaskinie...
bardzo mi sią jak narazie ta ksiązka podoba
Z Twojego opisu to nawet ciekawie się zapowiada.. można powiedzieć, że to książka trochę na wzór młodzieżowej "Małgosia contra Małgosia" tylko pewnie nie o zamianę chodzi.. Czytałam ją chyba z 8 lat temu..
A ja czytam ostatnio sporo mało ciekawych rzeczy, zbliża się sesja egzaminacyjna a to wszystko takie nudne.... hahaha
Dobrze będzie, na pewno Sesja minie i tez pewnie troszkę wolnego będziesz miała. I powodzenia na sesji przede wszystkim. Nie dziękuj
Pewnie że będzie dobrze tylko kto się za mnie tego wszystkiego nauczy?
O nie. Mnie nikt by do tego siłą nie zaciągnął. Nawet z przyjacielskiej przysługi. Póki co mam ferie, książki leżą w najciemniejszym kącie szafki, a myśli krążą w okół innych spraw
"Osobowość ćmy". Znowu wróciłam do Grocholi, żeby się odgrążyć... Musze czytac książki wesołe, komiczne, z życiową ekspresją na luzie bo już mam dość ni to zima ni jesień.
Grochola pisze nawet dobrze, ale na dłuższą metę to jej książki stają się (przynajmniej dla mnie) po prostu nudne. Jestem w trakcie czytania opracowania "Lalki", akurat zrobiłam sobie króciutką przerwę.. zaraz wracam do czytania.
hmmm ja czytam "Lalke" całą... jestem w trakcie drugiego tomu tylko wkurza mnie że musze się spieszyć z czytaniem... ale jest fajna
Ja w tym roku po raz pierwszy nie przeczytałam prawie żadnej lektury. Wstyd
A ja w ferie dorwałam sie do czytania lekkich książek....oj dobrze mi to zrobiło
Lekkich? Znaczy jak lekkich?
Mam "Lalkę" przeczytać na za tydzień. Nie wiem, może zdążę.Z tego co widzę po Quo Vadis to opracowania nie są do końca pełne, nawet te najdokładniejsze. Potem na lekcji nagła kartkóweczka i ajjj..
I ja wam powiem coś, Można się ratować opracowaniami, ale żadne ci nie pomogą jeśli sama nie przeczytasz. Uwaga opracowania bywaja napisane źle. A jeśli się okaże że twierdzisz że jest tak a to naprawdę tak nie bylo. Wówczas leżysz.

Powiem szczerze, że za naszych czasów trudno było o opracowania, był jeden czy dwa rodzaje więc trudno było się na nie powoływać. Bo pytanie na kartkówce było inne niż tekst w opracowaniach -bo nauczyciele też je znali i jak chcieli sprawdzić kto przeczytał lekturę, zrobili to w ciągu 3 minut. Mało czasu, krótka odpowiedź i brak czasu na ściąganie, tzn. podpowiadanie. I ściągający jak nie doczytał się sam i nie zdążył napisać to leżał .

A tak naprawdę zastanawiam się czy samo czytanie opracowań będzie swystarczające kiedyś na maturę - ale skoro i teraz są tacy co je zdają a lektury tylko z opracowań więc może jest to możliwe.
A moją bolączką stała się lektura "Chłopi". Nigdy nie przeczytałam, miałam przez to kłopoty choć próbowałam ja przeczytać. Moja niechęć do utworu była większa niż poprawa kolejnych goli. A miałam je niestety tylko za Chłopów bo jak mnie wyczaiła że nie przeczytałam to mnie systematycznie co jakiś czas przepytywała. Chyba mnie nie lubiła. Dziś wiem dlaczego ale nie mogę powiedzieć. Ale ostatecznie jakoś wybrnęłam.
No np siódmą część Pottera wręcz pochłonęłam... czytałam również "Od pierwszego wejrzenia". Niestety teraz musiałam zacząć "Konrada Wallenroda"
Masz rację. W pełni. Właśnie doszłam do etapu, w którym stwierdzam, że opracowania są do niczego. Nawet te należące do najlepszych. Chronologia nie jest poprawna, a na zwykłe pytania na kartkówkach raczej trudno jest odpowiedzieć. A co ja mówię.. w ogóle nie da rady odpowiedzieć.
A jeśli chodzi o maturę.. to mało osób nie zdaje. Próg jest stosunkowo niski. Do matury jeszcze trochę, ale przed nią warto byłoby powtórzyć sobie co nie co z lektur.

Niestety teraz musiałam zacząć "Konrada Wallenroda" czytaj, czytaj, cudne jest! ja do dzis nie wiem o czy to...
A ja czytam ... wszystko co jst związane z ... PITami. Lekturę polecam dla rozliczjących się z fiskusikiem
'komórkę" kinga
Aniu, naprawdę? Pity z pewnością nie należą do miłych lektur.
Póki co jestem na 163 stronie "Lalki"
ha ja jestem na 200 stronie drugiego tomu lalki a zaraz musze czytać Potop a potem Zbrodnie i kare
współczuję. nienawidzę lalki. co innego zbrodnia i kara:)
hmm ja powiem tak "Lalka" obleci ale drugi tom już mnie poprostu nudzi ta książka jest już momentami o niczym... jakoś przeżyje jeszcze tylko 100 stron
Mnie denerwuje panna Wokulskiego. Płytka, dumna, nie robiąca kompletnie nic całymi dniami.

Mnie denerwuje panna Wokulskiego. Płytka, dumna, nie robiąca kompletnie nic całymi dniami.

oj jej to już wole nie komentować bo by na niej sucha nitka nie została
A ja czytam teraz "Dom na krańcu świata" Cunningham'a- opowieść o trójce przyjaciół, biseksualistów,którzy próbuja jakos poukładać sobie życie.Razem.
A ja czytam o PITach bo pierwszy raz mam problem z rozliczeniem a czas leci nieubłaganie. Póki co właśnie udało mi się skompletować wszystkie dokumenty a teraz liczę, przliczam i nie mogę dojść nawet do połowy. Pytałam o poradę w biurze podatkowym ale też stanęłyśmy. Ostatecznie może po świętach skieruuję swe koki do skarbówki. Ostatecznie tam mądre głowy od podatków. Ciekawe czy mi powiedzą którą kwotę mam wziąść jako dochód, kiedy nie ma PIt-a z firmy.
A to ci heca, sama jestem ciekawa jak długo będę się z tym bujać

A co do Lalki popieram, Izabela Łęcka - no cóż biedny Wokulski
I skończyłam 'Lalkę'. Książka jest po prostu smutna. A Izabela choć raz podjęła dobrą decyzję, udając się do klasztoru.
Koniec z lekturami. Teraz króluje Wiedźmin
"labirynt" kate mosse

"labirynt" kate mosse

też mam tą książke... jest świetna... niestety stoje z powodu lektur... ale jak tylko będe miała jakiś wolniejszy czas to ją kończe...
ja już kończę, bardzo mi się podoba.
kenta harufa "chorał". o życiu. zabawne i smutne, rozczulające i przerażające.
A ja dla miłej odmiany kolejne 500 stronowe tomisko, tym razem "Zbrodnię i karę". Po przeczytaniu 12 stron, prawie zasnęłam. A to podobno taka ciekawa książka..
hehe ja ide przez "Potop" podoba mi się ta książka już od początku ale czemu musze to znowu czytać na zawody ... (już postanowiłam w wakacje "Ogniem i mieczem" sobie przeczytać )
Czytajcie, jedna i druga fajnie sie czyta. Lekko.
Ja już za rok pisze maturę, także też chyba przydałoby się poczytać jakieś zaległe lektury.. choć prawdę mówiąc to ogromnej ochoty to nie mam.
AIDA wcale ci się nie dziwię. Nie ma to jak lektura szkolna
No taki mol ksiązkowy jak ja to bez przerwy cos czyta:) polecam "katedrę w Barcelonie" autor Ildefonso Falcones . Grubaśna i bardzo wciagająca:) Teraz czytam "cien wiatru" carlosa zafona i jak skończę ( też grubaśna) to napisze jak było
Eh...ja tez powinnam sie wziąć za lektury ale mi sie straaasznie nie chce... aktualnie czytam "Grzesznicę".
A ja chcę Wiedźmina wreszcie przeczytać, tylko oczywiście nie mogę, bo Zbrodnia i kara. Denerwuje mnie to.
A Grzesznica o czym jest?

A Grzesznica o czym jest?
Jak przeczytam to Ci napiszę w privie
Chciałabym wam jeszcze polecic ksiązkę "Wieża z klocków" Katarzyny Kotowskiej. To dla tych wszystkich którym problem adopcji jest nieobcy i którzy czasami zastanawiają sie , czy mozna pokochać cudze dziecko...Skonczyłam ją czytac w 2 godziny.
Aida to ty chyba sama preczytaj tą Grzesznicę, bo skoro tylko na priv mozna ją opisać...
Chyba to dość słodka historia!!!!!!!!!!!!!11
Jaka tam słodka
Haha, ale opis Silver rzeczywiście zachęcający.. chyba zaraz wszyscy zaczniemy czytać
Słodka diablica oczywiście. ))
Dobra...wstawię opis tutaj

"Grzesznica" Petra Hammesfahr

Oryginalny kryminał dotykający bolesnych spraw molestowania seksualnego oraz roli pierwszej miłości, ulokowanej w niewłaściwej osobie. Przeszłość wypierana przez lata ze świadomości teraz ujawnia swą niszczycielską moc.
Młoda kobieta, będąc na sobotniej majówce z mężem i dwuletnim synkiem, zadaje smiertelny cios nożem przypadkowo spotkanemu mężczyźnie, bezwstydnie obściskującemu na kocu jakąś dziewczynę. Bezsensowna zbrodnia?... Już na pierwszy rzut oka można stwierdzić brak równowagi psychicznej u sprawczyni. Pewien policjant nie przyjmuje jednak takiej wersji do wiadomości. W toku długiego, mozolnego śledztwa odkrywa ponure tajemnice z dzieciństwa i wczesnej młodości kobiety.

Książka naprawdę warta polecenia
opis mnie zachęcił do "grzesznicy" czego nie można powiedzieć o tytule.

ja teraz "wielkiego małego człowieka" dopiero zaczęłam ale już wiem że będzie mi się podobać, styl pełen poczucia humoru, przypomina mi trochę styl "smażonych zielonych pomidorów"
Warto, warto.. Ale ja tam wolę najpierw swojego Wiedźmina doczytać. I polecam też bardzo, jeśli już wcześniej tego nie zrobiłam
No Silwer, pozycja intrygująca i dość zachęcający opis. Chyba poszukam...
Skończyłam czytać 'Zmierzch" czyli romans z wampirem Całkiem niezłe, bardzo szybko sie czyta. Zaraz zabieram się za druga część czyli 'Księżyc w nowiu'.
A wiecie co ja czytam obecnie? Po spotkaniu z kolezanką otrzymałam mój zeszyt sprzed 20 albo i wiecej lat, z mojego autorstwa opowiadaniami o ... miłości oczywiście. Bo o czym innym pisać kiedy ma się 16-18 lat!?
a ja czytam sobie właśnie "Zbrodnie i Kare". AnnaN może daj poczytać jakieś opowiadanko
"Zakazane gry" Kowszewicz. Ale nuda! Tylko mnie zawsze trudno niedokończyc, i tak czytam miesiąc az skończę. Flirt esemesowy. latanie do Paryża, Australii, Ameryki. Próżna książka. Ciekawi mnie finisz więc czytam.
A ja mam zasadę , że jak książka nie zaciekawi mnie po pierwszych 50 stronach to jej nie czytam. Ciekawe ile wybitnych dzieł w ten sposób przegapiłam:)
Jak mnie wpadnie cos ciekawego w łręce jak teraz to siedze i czytam póki nie skończe, nawet pomimo sprawdzianu następnego dnia...ah moja zmora...
Przeczytałam właśnie "Oddział chorych na raka". I cały czas tęsknię za bohaterem.Książka nie do opoisania.
Hehe, też czytam Zbrodnię i Karę.. w sumie czytam już od Wielkanocy, na co dzień nie bardzo mam nawet czas żeby przysiąść i spokojnie poczytać..
Czas wziąć się za Dziady...jach...
"Ciemno wszędzie, głucho wszedzie, co to będzie, co to będzie" Ten cytat wejdzie Ci w glowe na zawsze.
Ten cytat akurat pamiętam z gimnazjum.
"Dziady" w liceum to koszmar... to co czytaliśmy w gimnazjum było fajne ale reszta grrr... a fakt ten cytat to w chodzi w człowieka język
Moje powiastki zostawię na lato, kiedy będzie każdy miał więcej czasu na wieczorne odpoczywanie.
SKOŃCZYŁAM!!!!! Właśnie przed chwilą, całkiem niedawno. Koniec ze "Zbrodnią i karą". Przeczytałam. Książka ciekawa, podobała mi się. Tylko niestety na swój sposób smutna. I zakończenie dość dziwne...
"Zmierzch" czyli romans z wampirem. Uważajcie kochani, wampiry istnieją!
A ja Dalejlamę. Całkiem dobrze mi się czyta, już zaraz skończę. A potem kolejna "miła" lekturka do szkoły.
Ja czytam "Dom zagubionych dusz", ostatnio przeczytałam b duzo książek, jakos byłam spragniona lektury.
Ogladałam chyba kiedyś film o tym tytule. Jeśli był zrobiony na podstawie tej książki to super lektura.
Aj widzę Nadziejo że spodobał ci sie pewien wampir czyżby miał na imię Edward?? ja pochłonęłam wszystkie 3 części "Zmierzch", "Księżyc w nowiu" i "Zaćmienie" w zawrotnym tempie. Teraz z niecierpliwościa czekam na czwarty tom i film
Właśnie zaczęłam "Księżyc w nowiu". Ach... poznać takiego wampira...
Dostałam, w końcu :d czekałam prawie 3 tyg...ale juz jest. Książka której nigdzie nie mogłam dostać, a napisała ja moja ulubiona pisarka. Oczywiście thriller. Zaraz zabieram się za czytanie.
Echh dziewczyny, dziewczyny.. wy tylko o tych wampirach. U mnie także w klasie jedna z koleżanek zasiała wampiromanię. Będę twarda i nie przeczytam
Na razie zaczytaję się w książkach o tematyce czterokopytnej.
Aida nie wiesz co tracisz... tez z miejsca zakochałabys sie w Edwardzie. Jemu nikt sie nie oprze...
A ja skończyłam juz dawno czytac książke na którą czekałam tyle czasu, ale opłaciło się. Naprawde świetna
W Edwardzie? W Wampirze? Tiaa.. jasne Chyba byśmy się nie polubili, mamy trochę inne zainteresowania
Silver a ja poszukuje trzeciej części o wampirach "Zaćmienie". Na wsi nie ma, jest w moim mieście, ale w czytaniu. Czy czwarta część juz wyszła? Jaki ma tytuł? dnia Nie 19:07, 08 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Nie jeszcze nie wyszła Nadziejo, dopiero w wakacje ale po angielsku. Więc trzeba będzie troche poczekać, aż przetłumacza, choc może ja sie pokuszę i w oryginale czytnę. Tytuł chyba "Załamanie".
Aido nie wiesz to nie pisz...na pewno byście się dogadali, skoro Nadzieja potrafiła
To fantazja, choć kto wie... A Edward może pobudzić zmysły, oj może. W filmie juz nie tak, ale w czytaniu...

Jutro ide do biblioteki i poszperam. Żle się czuje, czegoś mi brak jak nie mam nic w czytaniu.
No a ja własnie mam jakiś zastój. Tyle książek do czytania a ja się za nic nie biorę. Eh...na razie walczę ze sprzątaniem, poza tym pare innych spraw na głowie. Ale muszę w końcu się za coś zabrać.
To może lepiej coś lekkiego, łatwego i przyjemnego czyli Harleguin . Na wakacje lektura jak znalazł.
Łatwe, lekkie na czas letni są najlepsze. Na psychologiczne trzeba mieć odpowiedni nastrój, a inne.. nawet fantastyka.. A właśnie, co sądzicie o fantastyce?
ja osobiscie uwielbiam i w wolnym czasie tylko takie książki czytam, moża poza niewieloma wyjątkami
a ja teraz czytam "Miłość w czasach zarazy" Gabriela Garcia Marqueza
fajne?? bo moja znajoma mowiła, ze strasznie ciezkie
mi się podoba...
i ciężkie i fajne jednocześnie
wiesz wszysto kwestia gustu danej osoby, ja myśle że książka nie porusza ciężkich kwestii ani nie uważam żeby się ją ciężko czytała...
moim zdaniem jest fajna
Fantastyka przenosi do świata, nie ograniczonego żadnymi granicami. Może tak lepiej, kto wie.
Nie przepadam za fantastyką, taką czystą.
czytam "Sekretne życie pszczół" Sue Monk- Polecam!
Fantastyka-stanowczo TAK

czytam "Sekretne życie pszczół" Sue Monk- Polecam! Pszczółka Maja sobie lata, zbiera nektar gdzieś na kwiatach... Kazanno, masz ule?
Nie mam uli... ale uwielbiam miód. A książka jest niezwykła, powinno sie ja przepisywać na receptę wszystkim umęczonym duszyczkom. Przeczytajcie ja koniecznie.
Miód tez uwielbiam, zawsze dużo kupuję na zimę, ok 10 duzych słoików. Kiedyś wypożyczyłam książke z biblioteki o pasiekach i tych całych tajemnicach pszczelarstwa. Ale to takie było dla mnie skomplikowane, że wole kupić miód gotowy od znanego, dobrego i zaufanego pszczelarza.
A ja czytam koński kryminał
Czytam i nie moge się w to wkręcić.

a ja ostatnio pochłonęłam dwie książki Harlana Cobena: "W głebi lasu" i "Tylko jedno spojrzenie'. Bardzo ale to bardzo zawikłana akcja, szybko się czyta, dość trudno przewidywalne zakończenie i bardzo zaskakujące. Mistrz intrygi. Przyjemnie się czyta jego thrillery. Zaraz sie biorę za kolejna jego ksiażkę pt "Nie mów nikomu'.

czytam "Sekretne życie pszczół" Sue Monk- Polecam!

Piękna książka o potrzebie miłości rodzicielskiej i nie tylko. Nie mogłam się oderwać. Pochłonęłam ją w dwa wieczory
Ja wchłaniam w siebie sagę o Wiedźminie Sapkowskiego Super, aż szkoda że muszę spać!
"blaze" kinga. smutna książka ale ciekawa. dla mnie zwłaszcza z tego względu że opisuje uczucia i odczucia opóźnionego mężczyzny względem noworodka. jako dla osoby która ma dzieciowstręt.
Graham Masterton "festiwal Strachu" Polecam szczególnie opowiadania burgery z calais
Betty Mahmoody "Sprzedane". Straszne!! Dzień czytania i tydzień nienawiści do drugiej połowy populacji o genotypie XY. Dobrze, że mi przechodzi, bo nie każdy rozumie co ja właściwie chcę od tych facetów.
Własnie czytam.
Nadziejo a czytałaś dwie inne części tej książki? Znaczy nie wiem czy to są jej części, ale maja tez w tytule "..... nad rozlewiskiem"
a ja czytam Bridę Paulo Coelho... a właściwie już połowę przeczytałam z samolotach.
ja skończyłam właśnie kawkę nad morzem murakamiego i nie mam co czytać buuu jestem chora mam anginę nie mogę jechać do biblioteki
Skończyłam "Dumę i uprzedzenie" oraz "Nad Niemnem", kończę "Niebezpiecznie zbliżenie" L. Howard, a przede mną "Zbrodnia i kara"
I jak, fajnie się czyta opisy przyrody w "Nad Niemnem" ?

I jak, fajnie się czyta opisy przyrody w "Nad Niemnem" ?
tak są do przebrnięcia.
Dobrałam się do "Intruza" Stephenie Meyer.
O, tez na to czekam, ale póki co bibliotekarka ma kupic mi to. Ale to nie jest kontynuacja "Zmierzchu".
Czytam "Achaję" Ziemiańskiego. Świetnie napisana, niebanalne wątki i oddaje specyfikę różnych środowisk i relacji między ludzkich. Doskonała polska fantastyka
No i go pochłonęłam w zastraszającej szybkości. Cudna książka, z wieloma mądrymi przesłaniami. Teraz mi żal, że juz ją skończyłam...
Kupilam sobie Cobena po francusku i ciekawe czy uda mi sie przez niego przebrnac. Stwierdzilam, ze skoro czytam teraz jedna jego ksiazke po ang to dlaczego by nie sprobowac po fr. Sporo moich znajomych zakupilo sobie tutaj jakies lekturki. Jedna jest nawet tak ambitna, ze kupila sobie w oryginale "Madame Bovary".
Zapisane w kościach Simona Becketta
Przeczytałam "Przed świtem", podobała mi się. Zaraz się wezmę za Cobena, po raz kolejny. Uwielbiam jego styl pisania. Jeszcze muszę zajrzeć do "Wesela". Niestety
No i wczoraj będąc w empiku zauważyłam nową książkę Spindler. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i już połowa przeczytana
Synek otrzymał w nagrodę ze szkoły książkę podróżniczą o wyspie wielkanocnej. Mnóstwo zdjęć, przeżycia z podróży. Bardzo ciekawa.
Czytam Cobena. Kolejną, ale tym razem po francusku ciekawe ile zrozumiem.
W tej chwili "Królową potepionych" Anny Rice. Dobrze, że jej książek nie trzeba czytać po kolei ;p
Powrót do Cobena. Zaczytuje się znowu.
Szczerze ? Moją pracę mgr zamierzam przejrzeć w najbliższym czasie. Za chwilę ... obrona
Ostatnio pochłonęłam dwie książki Sharon Sali. Idealne na rozluźnienie i odmóżdżenie. Ponoć jest nowa książka Brauna. Trzeba będzie się w nią zaopatrzyć
Skrypt szkoleniowy ciekawa lektura
Własnie skończyłam taką sobie ciapciatą powieśc, ale nie mam wyboru tu na wsi, czytam co jest w bibliotece. I kawałek Wam opowiem... Bardzo starsze małżeństwo, bo każde z nich daleko ponad dziewięćdziesiąt lat, uwielbiają się sprzeczać. Kiedy przychodzi do nich detektyw i pyta o jakieś szczegóły w sprawie kryminalnej, oni oczywiście wciąż się sprzeczaja o fakty, bo i pamięć u staruszków kiepska. W końcu jedno z nich mowi do mlodego detektywa, że kiedyś się rozwiodą, czekają tylko aż dzieci umrą.
Dobre
Ale ja mam niedosyt czytania, ale juz niebawem...na razie mam zaplanowane 9 książek tak na poczekaniu. Ale sporo innych mam na oku, więc tylko potrzebuje kasy na kupno mama wczoraj kupiła kryminał, na który miałam chrapkę od dawna i powiedziałam jej żeby go trzymała z dala ode mnie przez najbliższy czas.
Alicja w krainie czarów
Chyba zacznę czytać romanse...
A ja czytam kryminały.
O Nadzieja wie co dobre ja już dawno rozmiłowałam się w kryminałach i mam ich sporo do przeczytania. Ostatnio zakupiłam natomiast książkę Sparksa, tak dla odmiany
Sparks ładnie pisze, ciepło i może być odmianą po cięższych książkach, takich do uwagi i ciągłego myślenia. Dużo go czytałam, ale mam tzw. fazy do kryminałów. I własnie teraz to mam. Rozlubowałam się we francuskich klimatach. Po ciepłym "Francuskim ogrodniku" czytam obecnie Raphael`a Cardetti`ego "Krew z jej krwi".
Skończyłam Sparksa i w dzień pochłonęłam najnowszą książkę Spindler teraz zastanawiam się za co się zabrać, a wybór mam nie mały.
Często mam bloki autorskie, tak to nazywam. Zaczytuję się w jednym autorze, aż przeczytam wszystko co jego jest w bibliotece. Tak było z Dan Brown`nem i z Paulo Coelho. Przeczytałam wszystko. Takim ciągiem czytałam też Cobena. Wiele miałam tych "ciągów". Była Kalicińska, Grochola, i wielu innych. Obecnie obczytuję Jodi Picoult. To druga jej książka. "bez mojej zgody", jestem nią zachwycona. Małżeństwo zdecydowało się na dziecko z probówki, idealnie dopasowane genetycznie po to, by zostało dawcą dla siostry chorej na raka. Książka niezwykle emocjonująca,a autorka wspaniale prowadzi nas po wszystkich postaciach w cudny, niekonwencjonalny sposób. Przed nią przeczytałam "Jak z obrazka", o przemoce fizycznej w domu. A już czekają nastepne trzy tej autorki. Wspaniale pisze poruszająca najważniejsze problemy w życiu. Książki niepróżne w odróżnieniu od romasnów, które sa podobne jedna do drugiej. Ale też nieraz czytam, dla odreagowania po tych cięższysz.
Z tego co kojarze, to został nakręcony film o takim samym tytule. Ja teraz pochłaniam książki, aktualnie Jeffery'ego Deaver'a. W ostatnim czasie przeczytałam jego autorstwa "Rozbite okno", "Puste krzesło", "Porzucone ofiary" i aktualnie "Kolekcjonera kości" koleś pisze niesamowicie.
"Kolekcjoner Kości" taki też jest film...

ja czytam Matt Ruff "Złe małpy" trochę Since Fiction ale fajna książka
Tak jest, ale po przeczytaniu książki stwierdzam, że jest do bani...
Nie wiem, mi sie film podobał, książki nie czytałam, wtedy czasem się zmienia podejście...ale uważam, że film jest i tak raczej dobry...

a z serii złych ekranizacji to na pewno "Lektor" , film ratowała Kate Winslate...ale scenariusz był skopany, utracili prawie całkowicie sens książki
To przeczytaj sobie książkę jest naprawdę świetna.
jak poczytam to co jeszcze przede mną to się za nią rozejrzę
Ja cały czas pana Deaver'a pochłaniam. Przeczytałam "Tańczącego trumniarza", "Śpiącą laleczkę", a teraz jestem w trakcie "Przydrożnych krzyży". Normalnie miodzio
Wstyd się przyznać, ale dopiero przedwczoraj odkryłem jaką świetną sprawą jest ebook . Wrzuciłem kilka na telefon i teraz mogę czytać w każdej chwili! Najlepsze jest to, że nie męczy oczu tak jak czytanie na monitorze, choć przyznam, że po ciemku niezbyt fajnie się czyta (pieką oczy). Zamierzam przeczytać wszystkie książki Mastertona. Mają w sobie coś, co nie pozwala mi się od nich oderwać. Jak nałóg - ciągle myślę, kiedy znowu zacznę czytać . dnia Pon 12:09, 08 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
moja była kocha Mastertona.

Wrzuciłem kilka na telefon i teraz mogę czytać w każdej chwili! Najlepsze jest to, że nie męczy oczu tak jak czytanie na monitorze, ... Ja nie potrafię czytac na monitorze, wkurza, męczy, nie szeleszczą kartki... A obecnie wzięłam się za "Intruza" Stephenie Meyer, w końcu pani z biblioteki zakupiła tę książkę.
O i brawo jak przeczytasz, to czekam na wrażenia. Początek nudnawy trochę, ale potem akcja się rozkręca.

moja była kocha Mastertona.
Ja mam sentyment do jego książek jeszcze z liceum. Wkładam słuchawki w uszy, włączam Moonspell i jestem w innym świecie. Dosłownie. Ogólnie książki to fajna sprawa. Teraz czytam "Krew Manitou", coś jak film "Świt żywych trupów", tylko dużo bardziej rozbudowane. W przypadku filmu patrzę na to, co ktoś sobie wymyślił. Czytając książkę uruchamiam wyobraźnie, sam tworze sobie miejsca i postacie, mam nad wszystkim kontrolę. Ebook w moim przypadku świetnie się sprawdza. Jest bardzo dyskretny, telefon mogę sobie schować i czytać. Z papierową książką już nie jest tak fajnie; trzeba mieć gdzie schować (panie nie mają tego problemu, zawsze jest torebka), wykładowcy nie patrzą przychylnie na książkę na stoliku.
Ja tam od ebooków wolę normalne książki, namacalne. Nie ma nic lepszego niż zapach zadrukowanego papieru, lektura, szczególnie gruba tak przyjemnie ciąży w dłoni. Przyznam się, że zdarza mi się czytać na wykładach, gdzieś pod ławką, a poza tym wszędzie indziej, np w autobusie

A ja zaczęłam najnowszą książkę Murakamiego 1Q84, niestety brakuje jej 30 stron i muszę ją zareklamować

© 2009 Firmowy serwis Jubilerski.

Home elektrody Kibice